wtorek, 28 sierpnia 2012

      3. Międzynarodowy Festiwal TeatralnyWARSZAWA CENTRALNA 2012:

      „Mistyfikacje”






      Idea Festiwalu narodziła się z chęci wykorzystania pozornie nieokreślonej pozycji Polski
      w stosunku do reszty Europy. „W Polsce, czyli nigdzie”, jak pisał Alfred Jarry, lokując nasz kraj w nie do końca zdefiniowanej przestrzeni, gdzieś na wschód od Zachodu i na zachód od Wschodu. Celem Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego WARSZAWA CENTRALNA jest zatem konstruktywne wykorzystanie naszego położenia – na granicy mitów i stereotypów, między „barbarzyńskim” Wschodem a „cywilizowanym” Zachodem, między „pogańską” Północą a „kulturotwórczym” Południem. Chcemy uczynić
      z niemożności pełnej identyfikacji z żadną z tych form kulturowego istnienia walor,
      a nie dylemat. W Polsce, czyli nigdzie. A może w Polsce, czyli wszędzie?



      Dotychczas odbyły się dwie edycje Festiwalu. W 2008 roku pod hasłem STYGMATY CIAŁA oraz w 2010 roku pod hasłem MIGRACJE. Obydwie stały się niewątpliwym sukcesem – zarówno jeśli chodzi o odbiór publiczności, jak i krytyki – wpisując się
      w wizerunek Polski jako jednego z najważniejszych ośrodków teatralnych, i wchodząc
      w dyskusję ze światowymi środowiskami artystycznymi.

      W roku 2012 hasłem Festiwalu mają być: MISTYFIKACJE.

      Mystikos w starożytnej grece znaczyło „tajemny” od mystes – „wtajemniczony”. Mistyfikacja to celowe wprowadzanie w błąd, udawanie kogoś innego, tworzenie pozorów lub aranżowanie fałszywych instytucji, sytuacji. Mistyfikacja jest zawsze intrygą. Teatralna iluzja jest zarazem intrygą i polityką. Tajemnica okazuje się oszustwem. Ale czy można powiedzieć, że współczesny teatr polityczny walczący z iluzją może sam siebie zdemistyfikować? I czy te próby to nie jego kolejne mistyfikacje?


      Spektaklom prezentowanym na Festiwalu towarzyszyć będzie przegląd wideo-instalacji prezentowanych w Teatrze Dramatycznym w ciągu ostatnich czterech lat (Baumgart, Grochowiak, Mik, Molska,Żmijewski). W głównej linii repertuarowej zapraszamy na trzy spektakle: ±0 Christopha Marthalera, Via Intolleranza II Christopha Schlingensiefa i Miasto Snu Krystiana Lupy.



      Miasto snu

      reżyseria: Krystian Lupa
      22 września,
      pokaz otwierający festiwal WARSZAWA CENTRALNA
      Krystian Lupa po ponad 25 latach powraca do powieści Alfreda Kubina Po tamtej stronie, historii niesamowitej podróży monachijskiego rysownika do Państwa Snu. Kiedy w 1985 roku Lupa po raz pierwszy zmierzył się z tym tekstem, rezultatem było dziewięciogodzinne przedstawienie – „zapis indywiduacyjnej katastrofy” głównego bohatera, podczas którego wszelkie reguły logicznej konstrukcji uległy rozpadowi. Przez kolejne dekady Lupa przyzwyczaił jednak swoich widzów do rozciągającej się w nieskończoność, a jednocześnie zaskakująco wciągającej poetyki. Ale przyzwyczaił ich też do diametralnych zmian w swojej twórczości. Jaki więc kształt przybierze dzisiaj Miasto snu? Jak przez ćwierćwiecze zmieniło się zatopione w oniryzmie miasto i jego mieszkańcy? Jaki sen wyśni Lupa swoim widzom tym razem?



      Via Intolleranza II

      koncepcja i reżyseria: Christoph Schlingensief
      26 września 2012
      Via Intolleranza II to ostatnia sztuka zmarłego w 2010 r. Christopha Schlingensiefa, reżysera teatralnego i filmowego, performera, twórcy instalacji, jednego z najbardziej kontrowersyjnych i zaangażowanych politycznie artystów niemieckich XX wieku, dotychczas niewystawianego w Polsce; a także pierwszy wspólny projekt Schlingensiefa
      i artystów z wioski operowej w Burkina Faso, wybudowanej z inicjatywy reżysera.
      Spektakl nawiązuje do opery Luigiego Nono z 1961 r. – Intolleranza 1960, dzieła, które było nie tylko wypowiedzią estetyczną, ale i polityczną – wyrazem stanowczego sprzeciwu artysty wobec rasizmu i nietolerancji. Jednak Via Intolleranza II to nie hołd oddany tamtemu przedstawieniu – ostrze tego przedstawienia skierowane jest w nas, oświeconych Europejczyków. Schlingensief pyta, czy humanistyczna strategia idealizowania naszej własnej nietolerancji wobec innych, nie jest jednocześnie jej ostentacyjnym cementowaniem? Jaki sens mają te, tak bardzo na Zachodzie lubiane, deklaracje polityczne, i co z nich zostaje w konfrontacji z rzeczywistością Czarnego Kontynentu? Czy nie powinniśmy przypadkiem przyznać się do porażki projektu „tolerancja”, przede wszystkim dlatego, że nie potrafimy być tolerancyjni wobec nas samych? I czy przypadkiem fakt, że ciągle staramy się pomóc Afryce, nie potrafiąc jednocześnie rozwiązać własnych problemów, nie jest zwykłą manipulacją?

      Spektakl pokazany będzie w koprodukcji z Malta Festival Poznań 2012.

      ±0

      reżyseria: Christoph Marthaler
      30 września 2012
      ±0 (plus minus zero) Christopha Marthalera – szwajcarskiego wirtuoza muzyki, mistrza subtelnej drwiny i twórcy niepowtarzalnego stylu inscenizacji, reżysera długo oczekiwanego w Warszawie – to opowieść o Grenlandii, miejscu, w którym różnica między plusem a minusem jest różnicą między pewnym gruntem a kruchym lodem.
      Tym razem Marthaler, wraz z tłumem swoich ukochanych postaci – nieudaczników zagubionych w kakofonii dźwięków i w otoczeniu zbędnych przedmiotów, dziwaków ze zmęczeniem celebrujących powoli mijający czas – zabiera widzów do krainy wiecznej zimy, na największą wyspę świata, gdzie ważą się losy nas wszystkich. W tym społecznie wyizolowanym miejscu naruszenie chwiejnej równowagi między topnieniem
      a zamarzaniem może doprowadzić do zniknięcia pod wodą wielu obszarów Ziemi. Szwajcarski reżyser wspólnie ze swoją scenografką Anną Viebrock zbudowali na scenie bazę podbiegunową, w której wszelki punkt odniesienia rozpływa się pod nogami,
      a zmiana krajobrazu jest fenomenem nie tylko fizycznym, ale i politycznym.






















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz