piątek, 10 lutego 2012

Gang Gang Dance, Chris Clark, Rustie, Sepalcure, Kwes, L-Vis 1990, Scuba pierwszymi artystami VII edycji Festiwalu Tauron Nowa Muzyka.




Przygotujcie się po raz kolejny na huk koparek i zgrzyt dźwigów, industrialną architekturę i festiwal odbywający się na największym placu budowy w Katowicach. Już teraz zaplanujcie ostatni weekend sierpnia, ponieważ siódma odsłona Festiwalu Tauron Nowa Muzyka to między innymi:

Kwes – brytyjski multiinstrumentalista, znany między innymi ze współpracy z Leftfield oraz Ebony Bones, okrzyknięty przez Matthew Herberta jednym z najciekawszych innowatorów we współczesnej muzyce elektronicznej. Obsługując samplery, gitary, perkusję oraz klawisze, ten 24letni przedstawiciel Warp Records udowadnia, że żaden gatunek muzyczny nie ma przed nim tajemnic, a swoboda z jaką przemieszcza się pomiędzy hip-hopowymi brejkami a eksperymentalnymi dźwiękami spod znaku IDM, zapewnił mu olbrzymie uznanie pośród muzyków, które zaowocowało wspólnymi nagraniami między innymi z Mikahu czy Damonem Albarnem.

Równie nieortodoksyjne podejście do muzyki zaprezentuje Wam nasza następna gwiazda, wyczekiwany przez wielu nowojorski duet Sepalcure, złożony z Praveena Sharmy oraz Travisa Smitha, znanego lepiej jako Machine Drum. Fani oscarowego kina rozpoznają w nich natychmiast współtwórców ścieżki dźwiękowej do Czarnego Łabędzia w reżyserii Darrena Aronofskiego, jednak muzyka ilustracyjna to tylko niewielki fragment ich wspólnej twórczości. Przygotujcie się na prawdziwe taneczne szaleństwo zbudowane na wariacjach wokół klasycznego house'u, dubstepu i glitchowych wynalazków, podane tak by usatysfakcjonować nawet najbardziej wybrednych odbiorców.
Istnieje szansa, że o kolejnym artyście, który zagości na naszych scenach w sierpniu, mogliście jeszcze nie słyszeć, choć zdarzało mu się już grywać w polskich klubach. L-Vis 1990 to jeden z tych twórców, których głównym motorem napędowym jest nostalgia za tanecznym graniem z lat 90-tych i tłumem szalejącym w rytm klasycznych kawałków Daft Punka czy Basement Jaxx. Sięgając po retro brzmienia syntezatorów i stary automat perkusyjny Rolanda, L-Vis 1990 przywraca wiarę w tradycyjny house, doprawiając go garażowym brudem, funkowym basem i hipnotycznymi wokalami, przypominającymi o złotej erze neo-soulu.

Nieco inny ciężar gatunkowy ma natomiast twórczość naszego następnego gościa. Współzałożyciel jednej z najistotniejszych dla dubstepu wytwórni – Hotflush, twórca takich przebojów jak Three Sided Shape czy So You Think You’re Special, mistrz parkietowej masakry stężonym basem – po prostu Scuba. Twórca, którego nie trzeba przedstawiać żadnemu miłośnikowi eksperymentalnej elektroniki, autor jednego z najlepszych ubiegłorocznych albumów – Triangulation na którym pokazał, że nawet w erze Skrillexa, dubstep wciąż może brzmieć świeżo i zaskakująco. Jego muzyka to nieustający ciąg zaskoczeń, w którym uk funky spotyka się z ambientem, a ludzki głos ginie w pozornie pozbawionym kontroli chaosie szumów i zgrzytów, tylko po to by powrócić chwilę później i zmusić wszystkich do tańca przy potężnych parkietowych hymnach. Po jego festiwalowym występie możecie się spodziewać drżących ścian i kawałków z zapowiadanej na ten rok płyty – Personality.
Podobną wszechstronnością i energią wykazuje się także inny artysta, którego będziecie mieli okazję posłuchać na naszych scenach. Choć działa już od 2007 roku, wydając regularnie kolejne single i Ep-ki, to dopiero debiutancki album opublikowany pod szyldem Warp Records zwrócił na niego uwagę krytyków i słuchaczy z całego świata. Rustie i jego Glass Swords okazali się jednym z najbardziej kontrowersyjnych wydarzeń muzycznych ubiegłego roku, a twórczość młodego producenta szybko znalazła sobie miejsce na radiowych plejlistach. Przeciwnicy oskarżają go o nadmierną prostotę i stosowanie melodramatycznych chwytów, fani zaś bronią artysty twierdząc, że wnosi na skostniałą już nieco scenę nowych brzmień dziecięcą wręcz wrażliwość i niesamowitą umiejętność panowania nad reakcjami publiczności. W trakcie naszego festiwalu będziecie mogli samodzielnie zweryfikować tę opinię i sprawdzić, czy oparte na prostym basie i syntezatorowych tłach Hover Traps, faktycznie zasługuje na miano jednego z największych bangerów jakie pojawiły się w ostatniej dekadzie czy też jest to „cyniczna produkcja, obliczona na to, by podobać się wszędzie i każdemu”, jak stwierdził jeden z brytyjskich krytyków. Niezależnie od tego jaką podejmiecie decyzję, możemy zagwarantować, że ten występ nie pozostawi Was obojętnymi!

Prostoty nie powinniście się spodziewać natomiast po występie Chrisa Clarka, wręcz przeciwnie – to w końcu artysta, który zasłynął przede wszystkim tym, że tworzy muzykę wymykającą się wszelkiemu opisowi i próbom gatunkowego zaszufladkowania. Jego dotychczasowe nagrania próbowano już kategoryzować jako trip-hop, avant-rave, post-rock, IDM czy organiczny noise, prawda jest jednak taka, że każdy utwór Clarka to samodzielna konstrukcja, wymagająca od słuchaczy przedefiniowania całej dotychczasowej wiedzy o muzyce elektronicznej. Tylko on potrafi tak doskonale połączyć elementy euro-dance, glitch-hopu, kwaśne brzmienia syntezatorów i kraftwerkowe, przemodelowane wokale w kompozycje, których równie dobrze się słucha, jak dobrze się do nich tańczy. Jak pisał jeden z wiodących portali muzycznych, muzyka Clarka przypomina nieustającą wędrówkę po zakamarkach wesołego miasteczka, gdzie w tej samej sekundzie można się natknąć na stoisko z watą cukrową i namiot pełen zmutowanych dziwolągów, a każdy jego występ to podróż w świat bez muzycznych ograniczeń, zdolna zachwycić każdego, kto potrafi się otworzyć na nietypowe, czasem mocno psychodeliczne dźwięki. Na naszym festiwalu będzie gościł już po raz drugi, przywożąc tym razem materiał z zapowiadanej na marzec płyty – Iradelphic.
Psychodelia to również słowo-klucz opisujące dokonania nowojorskiej grupy Gang Gang Dance, której występ będzie jednym z najważniejszych punktów tegorocznej edycji Tauron Nowa Muzyka. Uznawani za przedstawicieli „anty-muzyki”, epatujący potężnymi ścianami hałasu, gitarowymi przesterami i elektronicznym chaosem, wdarli się w 2004 roku na amerykański rynek muzyczny debiutanckim albumem Revival of the Shittest, pokazując olbrzymi talent wokalistki Liz Bougatsos i udowadniając, że nie uznają żadnych muzycznych kompromisów. Arabskie harmonie, afrykańskie rytmy, eteryczne wokale przecinające kolejne warstwy dźwięku, to tylko kilka elementów składających się na całkowicie nieopisywalne zjawisko znane jako Gang Gang Dance, którego każdy koncert przypomina połączenie szamańskich rytuałów z klimatem undergroundowego klubu, w którym wszyscy eksperymentują na wszystkim. Wydany w ubiegłym roku album Eye Contact, opublikowany przez legendarną wytwórnię 4AD stał się międzynarodową sensacją, królując na szczytach wielu list podsumowujących najlepsze płyty 2011 roku a pochodzące z niego utwory stały się nieustającym źródłem inspiracji dla najlepszych remixerów na świecie, w tym dla samego Lee „Scratch” Perry’ego. Żaden fan współczesnych eksperymentów muzycznych nie powinien przegapić tego koncertu!
To oczywiście dopiero pierwsza partia atrakcji, jakie dla Was przygotowaliśmy. Kolejne gwiazdy i wydarzenia już wkrótce, a do (data) możecie skorzystać z promocyjnej ceny 4 dniowych karnetów obejmujących wszystkie festiwalowe imprezy. Od dziś dostępne są również karenty dwudniowe (24-25.08.2012). Nie zwlekajcie!

Festiwal Tauron Nowa Muzyka | Katowice | 23-26.08.2012

Karnety czterodniowe: 150 zł - ilość ograniczona
Karnety dwudniowe: 130 zł


Do nabycia:http://www.blogger.com/img/blank.gif

www.ticketpro.pl
www.ticketportal.pl


Więcej informacji na:

www.festiwalnowamuzyka.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz